17-05-2012
Saab odczuwa pewien finansowy dyskomfort. Przez drobne problemy i niedobór funduszy, firma zmuszona jest do ciągłych poszukiwań nowych partnerów i inwestorów. Wszystkie te działania mają na celu finalizację produkcji małego Saaba, co pochłonąć ma ok. 20 tys. euro.
Do tej pory firma stara się nawiązać kontakt z producentami, którzy będą mogli wesprzeć produkcję nowego modelu odpowiednimi rozwiązaniami technologicznymi. Rozwiązania te musiały by też mieścić się w wyżej wymienionej kwocie.
Jeżeli starania okażą się owocne, już niedługo będziemy mogli ujrzeć sylwetkę auta, które miałoby nawiązywać do Saaba 92, popularnego w latach 1946-1956. Według zakładanego planu, firma ma wypuścić ok. 40 tys. sztuk retro samochodu.
Polityka prywatności